Niezawodna stal według Budrem

Niezawodna stal według Budrem

Ewa Krajewska
piora-slimaka

Mówimy że ktoś ma stalowe nerwy, plecy ze stali i tak dalej. Ale czy wiemy ile naprawdę wytrzymuje stal i jakie ma właściwości? Jak szeroko jest stosowana? Czy każda stal jest taka sama? Dzięki firmie Budrem (www.budrem.pl) dowiedziałam się nieco więcej o stali.

Właściwości jak ze stali!

Właściwości stali takie jak podatność na odkształcenia, wytrzymałość, kruchość, odporności na korozje czy sprężystość. Parametry te zależą od wielu czynników takich jak zawartość stali w stopie z metalem, temperatura stygnięcia, długość stygnięcia oraz sposobie hartowania. Stal która stygnie wolniej będzie bardziej podatna na odkształcenia niż taka schłodzona szybko. Od zawartości węgla natomiast zależy czy stal będzie twarda i krucha czy miękka i bardziej elastyczna.

Zastosowania poszczególnych stali

Ze względu na wysoką wytrzymałość stali hartowanych oraz ogólnie niezbyt wysoką cenę stali w porównaniu na przykład ze stopami tytanu , stal jest powszechnie stosowana w przemyśle. Szeroki wachlarz zastosowań i właściwości stali pozwala na użycie jej niemal w każdym elemencie maszyny  przez odpowiedni jej rodzaj można zapewnić tym samym długą bezawaryjną pracę urządzenia w której zastosowano tą część. Firmą znajdującą szeroki wachlarz zastosowań dla stali jest firma Budrem. Zajmują się oni produkcją piór do przenośników ślimakowych (w tym o podwyższonej odporności na korozję czy ścieranie), podnośniki kubełkowe oraz możliwość wykonania zleceń indywidualnych. Dzięki przenośnikom ślimakowym jesteśmy w stanie wykonać niemal każde zlecenie metalurgiczne z precyzją i jakością. Budrem to firma z wielkoletnim doświadczeniem oraz licznymi certyfikatami świadczącymi o ich sumienności. Doświadczenie potwierdza mój szwagier, który pośredniczy w swojej firmie w kontaktach z Budrem. Pracownicy zatrudnieni tam dobiorą parametry stali do zadania i maszyny w której element ma się znajdować. Dzięki temu wiadomo że czas bezawaryjnej pracy będzie jak najdłuższy.

Udostępnij

O Autorze: Ewa Krajewska

Zostaw komentarz